Ciałoczułość – od czego zaczyna się powrót do siebie?

moja-droga

 

Ciałoczułość nie oznacza ciągłego spokoju ani idealnego kontaktu ze sobą. To uczenie się zauważania tego, co dzieje się w ciele, zanim kolejny raz spróbujemy to zagłuszyć, naprawić albo przeczekać.

 

Witaj w Bibliotece wiedzy Ciałoczulnej

Stworzyłam to miejsce, ponieważ w krótkich treściach nie zawsze da się opowiedzieć o ciele, emocjach i układzie nerwowym tak, jak na to zasługują.

Tutaj chcę robić to spokojniej.

Bez obietnic, że jedno ćwiczenie „zresetuje układ nerwowy”. Bez przekonywania, że każda trudna reakcja wymaga natychmiastowej naprawy. I bez traktowania ciała jak kolejnego projektu do wykonania.

Czym właściwie jest dla mnie Ciałoczułość?

To umiejętność zauważania siebie.

Momentu, w którym zaciskasz szczękę.
Oddechu, który staje się płytszy.
Napięcia w barkach.
Potrzeby wycofania się.
Zmęczenia, które od kilku dni próbujesz ignorować.

Ale również tego, kiedy pojawia się więcej przestrzeni, ciekawości, energii czy poczucia bezpieczeństwa.

Ciało przez cały czas dostarcza nam informacji. Problem w tym, że wiele z nas nauczyło się funkcjonować przede wszystkim od szyi w górę — analizować, przewidywać, kontrolować i działać dalej.

Kontakt z ciałem nie polega więc na tym, żeby przestać myśleć.

Chodzi o to, żeby do myślenia dołączyć również zauważanie tego, czego doświadczasz.

Regulacja nie oznacza, że zawsze będziesz spokojna

To jedno z ważniejszych rozróżnień, do których będę tutaj wracać.

Regulacja układu nerwowego nie oznacza życia bez stresu, złości, lęku czy napięcia.

Nie chodzi o to, żeby cały czas znajdować się w jednym „dobrym” stanie.

Chodzi raczej o rozwijanie większej zdolności zauważania własnych reakcji, korzystania z dostępnych zasobów i stopniowego powracania do większej równowagi po obciążeniu.

O czym będę tutaj pisać?

W Bibliotece wiedzy znajdziesz teksty dotyczące regulacji układu nerwowego, pracy z ciałem, oddechu, reakcji stresowych, granic, emocji i budowania kontaktu ze sobą.

Będę również przyglądać się popularnym przekonaniom dotyczącym regulacji i praktykom, które często przedstawiane są w internecie jako rozwiązania dobre dla każdego.

Bo nie każde ćwiczenie jest dla każdego i nie każda reakcja organizmu potrzebuje tego samego.

Zacznij od zauważenia

Nie musisz dzisiaj niczego w sobie zmieniać.

Możesz zacząć od prostszego pytania:

Co zauważam teraz w swoim ciele?

Nie: „Co jest ze mną nie tak?”.
Nie: „Jak mam się tego pozbyć?”.

Tylko: co zauważam?

Od tego bardzo często zaczyna się kontakt ze sobą.

Aleksandra Borowska-Kamińska
Ciałoczulna by Borowska

Czujesz, że ten temat dotyczy również Ciebie?

Nie musisz radzić sobie z tym sama.

Jeżeli chcesz sprawdzić, jak wygląda indywidualna praca oparta na regulacji układu nerwowego i pracy z ciałem, zapraszam Cię na bezpłatną konsultację.

Chcesz otrzymywać więcej takich materiałów?

Dołącz do newslettera Ciałoczulna.

Raz w tygodniu wysyłam praktyczne wskazówki dotyczące regulacji układu nerwowego, pracy z ciałem oraz materiały, których nie publikuję w mediach społecznościowych.

Dodatkowo otrzymasz bezpłatny e-book „Powrót do ciała”.

Najnowsze wpisy